BLOG

Comments(0)

…chociaż to królewska zupa, podawana często na różnych uroczystościach, w niedziele i święta, wspaniała na każdą okazję to jest to także dobra zupa bez okazji… lubiana przez wszystkich od maluchów począwszy. Pamiętam, że często gotowała go babcia, do której chodziliśmy na rodzinne obiadki. Potem pracująca mama, bo rosół praktycznie "gotuje się sam". Teraz czasem robimy niedzielne zloty u mamy, która w odpowiedzi na pytanie – na co macie ochotę, słyszy najczęściej – na Rosół!Rosół, to także domowy, sprawdzony sposób na wiele dolegliwości m.in. na przeziębienie, niestrawność, osłabienie, przemęczenie… a także na drugi dzień po ciężkiej nocy, niekoniecznie przepracowanej… po prostu – rosół jest dobry na wszystko 🙂
Polecam na świąteczny obiad.

Składniki:

  • 50 dkg wołowiny z kością (szponder, antrykot)
  • pół kurczaka lub skrzydło indyka (ew. kilka żołądków)
  • 2 wątróbki
  • 2 marchewki
  • 1 korzeń pietruszki
  • kawałek selera
  • 2 łodygi selera
  • 1 cebula
  • mały por
  • 2 listki laurowe
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • kilka ziarenek pieprzu
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 pieczarki albo 2 suszone grzybki
  • pęczek pietruszki, gałązka rozmarynu,  kawałek kapusty włoskiej
  • sól do smaku – to wszystko !
  •  
  • żadnych "kostek", żadnych sztucznych składników – sama natura 🙂

Dokładnie umyte mięso wołowe wkładam do dużego garnka z zimną wodą,  dodaję liście laurowe, ziele angielskie i ziarenka pieprzu i gotuję najpierw na dużym ogniu. Zbieram łyżką cedzakową szumowiny, a następnie na bardzo małym ogniu gotuję ok. godziny, dodaję kurczaka i żołądki, po paru minutach zbieram z wierzchu szumowiny i tłuszcz, dodaję wątróbkę oraz jarzyny – marchew, pietruszkę, seler, por oraz czosnek i grzybki – po kolejnych 20 minutach dokładam lekko opieczoną na suchej patelni cebulę, kapustę włoską, rozmaryn i pół pęczka pietruszki. Uzupełniam wyparowaną wodę dolewając ok. 1 litr wrzątku. Pod koniec gotowania (ok.2 godziny), dodaję sól i pieprz do smaku – to wszystko.
Na talerze rozkładam makaron przybrany pokrojoną marchewką i posypany drobno pokrojoną zieloną pietruszką . Rosół podaję zawsze bardzo gorący, bo właśnie taki jest najlepszy.
Rosół najlepiej smakuje z cienkim makaronem „domowej roboty” ale możemy go podać także z gotowym. Jeśli ugotujemy więcej rosołu, na drugi dzień zrobimy z niego pyszną zupę pomidorową (zobacz przepis) albo posłuży nam jako baza do innej zupy..:)
Mięso z przecedzonego rosołu możemy podać na stół na małym półmisku, jeśli domowe łakomczuchy tak lubią, albo jak zostanie, to na drugi dzień zrobimy z niego pyszne pierogi (recepta w moich przepisach ). Niektórzy lubią właśnie rosół z mięsem a bez makaronu. Można też spróbować jaki dobry jest rosół z łyżeczką tartego parmezanu – po włosku 🙂 Smacznego!

Categories
ULUBIONE × Wielkanoc × zupy × zupy